• Wpisów:321
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 00:35
  • Licznik odwiedzin:19 304 / 2008 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Masz chłopaka? Nie szukam. Nie chcę. Nie potrzebuję. Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?' Ponieważ nie preferuje miłości na siłe. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko, dlatego żeby był. W miłości ni uwzględniam kompromisów. Wspólnym byciu razem owszem.
 

 
- Jeszcze nigdy nie poznałem tak wyjątkowej dziewczyny , jak Ty . - A ja poznałam już pięciu , którzy mówili to samo . ;dd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
pijąc drinka zawsze myślę o jednym . zawsze mam tą durną nadzieję pięciolatki , że coś się zmieni . że przyjdziesz jak dawniej , przytulisz bez powodu i obdarujesz mnie jednym z najpiękniejszych uśmiechów . albo , że starczy mi na tyle odwagi , by powiedzieć ci całą prawdę , jak jest i jak było . to o czym powinieneś wiedzieć , to z czym bez przerwy walczę .
 

 
Są cztery kategorie mężczyzn : byli , obecni , przyszli i niedoszli . Całą resztę nazywamy ludźmi .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Rób ten cholerny bałagan w moim życiu , bądź przyczyną moich łez , wypalanych papierosów , rób co tylko chcesz , ale kurwa bądź przy mnie .
 

 
Dziewczyny w naszym wieku powinny mieć masę butów, ciuchów i zwiedzać świat, a nie przepłakiwać noce przez chłopaków, którzy mają nas gdzieś.
 

 
A może jesteś mi obojętny ? Może Twoje imię drażni mnie z przyzwyczajenia, może to co było na prawdę już jest nie istotne, a Ty na prawdę o mnie zapomniałeś. Może życie toczy się dalej, a ja jeszcze tylko żyję złudną nadzieją, że kiedyś spojrzę na telefon i będzie tam wiadomość od Ciebie.
 

 
bo gdyby naprawdę chciał, znalazłby czas. poświęciłby tę godzinę z kolegami i odpuścił sobie nagrywanie nowych piosenek tego dnia. tylko musiałoby mu zależeć.
  • awatar Breathe Carolina PL: dokładnie ! : * : > + wpadnij zapraszam + skomentujesz ostatni wpis i zaobserwujesz ? ` : p ^^ odwdzięczę się:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie wiedziałam , że gdy mówiłeś ' lubię ' to tak myślałeś . Szukałam w tym jakiejś autosugestii . Jak można być tak cholernie głupim ? Słowo ' lubię ' odebrać jako wyznanie miłości , idiotka !
 

 
Wiesz kiedy jest najgorzej? Kiedy zakochujesz się w kimś "nie ze swoich sfer", kimś, przez kogo nigdy nie zostaniesz dostrzeżony i kogo nigdy nie powinieneś zauważyć. To zdecydowanie boli najbardziej.
 

 
Faktycznie, jestem słabsza od Ciebie. Złam mi serce,kopnij w dupę i powyzywaj od dziwek. Jakoś trzeba zaimponować znajomym.
 

 
wielu facetów mi się podoba. kilkunastu mnie kręci. na widok kilku, zapiera mi dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość, a w kilku innych, zabójcze spojrzenie. jednak kochać, mogę tylko tego jednego. i nie wiedzieć czemu, ale padło na Ciebie.
 

 
błyszcz. lśnij. czaruj. oczaruj. zaczaruj.

jeśli tak teraz wygląda miłość , to ja dziękuję , postoję.
 

 
Dwie dziunie które szły przez ulice i myślały że są niezłe bo powiedziały do dwóch dziewczynek , gówniary . One oglądnęły się i powiedziały że jak są z was takie cwaniary to chodźcie na solówkę ...
 

 
Chyba nigdy się nie zmienię. Zawsze będę naiwnie sięgać po kubek z gorącą herbatą, a potem dmuchać na oparzenia. Nie przestanę słuchać ulubionej muzyki, nie chcę zmieniać przyjaciół czy zainteresowań. Tak, już pewnie do końca będę łatwowierna, będę ukrywać wrażliwość pod przykrywką wyszczekania i twardej pyskatej panny. Łzy będą lecieć mimowolnie. Nie, nie przestanę się martwić o bliskich, nawet jeśli ode mnie odejdą. W genach mam dawanie serca tym,którzy wcale go nie chcą, taka się właśnie urodziłam.
 

 
idę korytarzem. przede mną te suki, których nienawidzę. Kilka z nich wiem, że się do Ciebie łasi. Nie widziały mnie. Zaczęły gadkę na mój temat. Uważały, że mnie nie kochasz. Już miałam zareagować, kiedy to ujrzałam Cię na korytarzu. Szybkim krokiem je wyminęłam, rzucając mordercze spojrzenie i pobiegłam do Ciebie. Uśmiechnąłeś się. Złapałeś mnie w pasie i podniosłeś w góre jak małe dziecko. Pocałowałeś mnie i mocno przytuliłeś. Na środku korytarza. Lansiary z grobową miną nas ominęły. Zazdrość płynęła z ich oczu.
 

 
to nie tak, że nie chcę - ja po prostu boję się być ponownie szczęśliwa. boję się znowu tych cudownych uśmiechów każdego ranka. boję się mówić o tym jak bardzo cudownie się czuję. boję się zagłębiać w kolejny kolor oczu, i pokochać kolejny sposób żartowania. boję się złapać inną dłoń, i powiedzieć 'ufam'. panicznie boję się szczęścia, bo wiem, że nie przetrwam, gdy kolejny raz zniknie mi w mgnieniu oka.
 

 
Jasne, boisz się, że możesz skrzywdzic kobietę, tylko pamiętaj o jednym - Jak się naprawdę zakochasz w kobiecie to stanie się ona dla Ciebie najważniejszą istotą na świecie, będziesz chciał ją chronić, opiekować się nią i nigdy jej nie skrzywdzisz, a co najważniejsze nie pozwolisz by ktokolwiek ją skrzywdził. To siła miłości, która potrafi góry przenosić...
 

 
Dlaczego jest tak,że nam dziewczynom zawsze zależy bardziej? To my nie możemy zasnąć bez tego waszego 'dobranoc', denerwujemy się gdy nie odpisujecie nam od razu na smsa,gdy uśmiechacie się do innej panny. To my wariujemy gdy ktoś w szkole użyje tych samych perfum co wy,gdy uśmiechacie się do nas tak cholernie słodko,a co dopiero gdy nas całujecie. Przywiązujemy się do was,do waszej obecności w naszym życiu. Ale wy faceci tak po prostu potraficie odejść,tak nagle, bez żadnego wytłumaczenia. Jakbyśmy były nikim, jakby to co nas łączyło nigdy nie miało miejsca jakbyście po prostu wymazali to z pamięci. My tak nie potrafimy,ale to bardzo dobrze. Nie chcemy pieprzyć życia innym ludziom,tak jak wy nam.
 

 
Choć nie przyjaźnimy się ze sobą prawie rok to ja wziąż mam nasze zdjęcia. Nie mam siły ich usunąć. Tęsknie. Za wszystkimi przepłakanymi nocami w jej towrzystwie. Za wszystkimi dzikimi jazdami. Za tym, że byłyśmy ze sobą tak cholernie zrzyte. Za tym, że nigdy nie pozwoliła aby stała mi się jakakolwiek krzywda. Za tymi chwilami kiedy płakałyśmy ze śmiechu do bólu brzucha. Za to, że potrafiłaś podejsc i wyjebać każdemu kto choćby tylko krzywo na mnie spojrzał, nie mówiąc już o jakimkolwiek negatywnym określeniu w kierunku mojej osoby. Za tym, ze jeżeli nam obydwóm podobał się jakiś chłopak, ty zostawiałaś go dla mnie, jak tylko zauważyłaś błysk w moich oczach, jaki pojawiał się gdy tylko go ujrzałam, lecz zawsze powtarzałaś 'jak ją skrzywdzisz to Cię zajebie'. za tym, ze potrafiłysmy w lato przesiadywać całą noc na podwórku, słuchać dołujacych piosenek aż do świtu. Ale teraz już nas nie ma. Nie ma naszej przyjaźni. Nienawidzimy się.spójrzmy prawdzie w oczy. boli.cholernie.
 

 
- Co robisz?
- Jestem w Nowym Jorku, czekam na limuzynę, która zawiezie mnie Wellington Hotel, gdzie wypiję lampkę szampana z Jamesem Bondem, dzięki któremu wystąpię w najnowszym sezonie CSI Miami.
- Naprawdę?
- Nie, na fejsie siedzę.
 

 
Wiesz co? To prawda, nikt nie będzie się uśmiechał tak jak Ty, nikt nie będzie umiał mnie rozbawić tak jak Ty, nikt nie spojrzy mi w oczy tak jak Ty, ale pocieszam się tym, że może kiedyś, Ty poznasz kogoś kogo pokochasz tak mocno, jak ja pokochałam Ciebie, a on złamie Ci serce. Pocieszam się też tym, że wierzę (może to nie wiele), że kiedyś spotkam kogoś takiego kto będzie miał dla mnie najpiękniejszy uśmiech na świecie, będzie mnie umiał rozbawić najlepiej na świecie, spojrzy mi w oczy, w sposób jaki Ty tego nie robiłeś i zostanie ze mną na zawsze.
 

 
Nie lubie mówić o swoich uczuciach i właściwie tego nie robie. Więc jeśli kiedykolwiek powiedziałam Ci, że bardzo mi na naszej znajomości zależy wiedz, że jesteś dla mnie kimś cholernie ważnym ♥
Prosze nie zjeb tego! ♥
 

 
PRAWDZIWY FACET nie patrzy na wygląd, w dupie ma opinie innych, nie obchodzi go twój makijaż i fryzura. On po prostu Cie kocha w każdej chwili, tęskni zaraz po odejściu od Ciebie a przy Tobie zachowuje sie jak Książe z bajki . TAK, to jest PRAWDZIWY FACET . ツ